Sezon :
2004, 2005, 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 2018, 2019, 2020, 2021, 2022, 2023, 2024, 2025, 2026,
16.00
Dzięki za dziś. Już dawno tak szybko nie jeździłem po lesie, z górki musiałem prędko uciekać, a pod górę mocno naciskać na pedały, pod jedną sztajfę nie wiedziałem, że na takich mocnych przełożeniach można wjechać. A na koniec Ania mnie tak zaskoczyła, że prawie zeszedłem z rowera.
16.00
Dziękuję za dzisiejszy trening było naprawdę bardzo fajnie . Godzinka spędzona w lesie . Tępo dość wysokie 😂,do zobaczenia na następnym trening . Pozdrawiam
Dziękuję za dzisiejszy trening było naprawdę bardzo fajnie . Godzinka spędzona w lesie . Tempo dość wysokie 😂,do zobaczenia na następnym treningu . Pozdrawiam
11.00
Dzisiaj nowy nasz junior, Marcin pierwszy raz na treningu. Brawa, ma chłopak chęci i nieźle mu to idzie, będzie pożytek z chłopaka. Dzięki za dziś.
16.00
Krążyły czarne chmury nad nami, ale udało się nam po suchym przejechać niecałe 30km. Jeden podjazd ze ściganiem i chłopaki dali z siebie wszystko. Była też nauka balansowania ciałem.
16.00
09,00-Równica-Ustroń-Równica
Dzisiaj przedbieg przed najważniejszą imprezą Jas-Kółkową. Nasza najlepsza juniorka za tydzień pogoni co poniektórych, dzisiejszy wjazd super, a pierwszy kilometr miałem problem z dotrzymaniem koła, dobrze, że Ania trochę zwolniła, bo musiałbym zbliżyć się do swojego rekordu, żeby jej dorównać. Asia jeszcze z nami kręciła, tyle, że my raz, a Asia dwa razy Równica. Dzięki za dziś i oby więcej takich juniorskich treningów.
16.00
Po dłuższej przerwie chłopaki wrócili na treningi, wszyscy dziś wrócili trochę zmęczeni, trochę tych km żeśmy zrobili. Jeszcze Oliwia z nami kręciła dzielnie. Dzięki za dzisiejszą przejażdżkę.
16.00
Pierwszy trening juniorów po dłuższej przerwie, ponad 40 km przejechane, Ania w coraz lepszej formie, tempo było dziś niezłe, pod Równicę niejeden może się zdziwić. Dzięki za dzisiejszy trening.
Dziękuję również za dziś.Do zobaczenia na następnym treningu .
10.00
Dzisiaj dziewczyny fajnie jechały, a rodzynek marudził. Dzięki za dziś.
10.00
Dziś mało km, ale za to po lesie, trochę trudniej. Jedna stromizna zaliczona bez zsiadania. Dzięki za dziś.
10.00
Dzięki za dzisiejszą przejażdżkę, była jeszcze Oliwia.
08.00
Ania z Michałem przejechali 70km. Trasę skróciliśmy, bo czarne chmury nadciągały w kierunku gór, a i tak trochę deszcz nas pogonił, ale tylko przez chwilę. Nasi juniorzy dzielnie pokonywali podjazdy, hopki i zmarszczki, a było tego trochę. Trasa trudna z pięknymi widokami, tylko przez te chmury za dużo tych widoków dzisiaj nie było haha:). Była też przerwa na ciastko i odpoczynek. Dzięki za dobre nastawienie i dobre humory, nawet Ani spodobała się jazda po kałużach hihi. Dziękuję za udaną według mnie wycieczkę. Pozdr. i do następnego
Dziękuję również , bardzo udana przejażdżka mam nadzieję że wybierzemy się na podobną 😊😉 . Ciastko przepyszne ! To na następnym treningu to ja stawiam lody . Pozdrawiam i do zobaczenia następnym razem
16.00
Prawdziwy chrzest dziś dziewczyny przeszły. Od Zebrzydowic w ulewie trzeba było pedałować. Brawa za wytrwałość.
10.00
Pokręciliśmy trochę po lesie, pod górę Ania jedzie jak burza, im stromiej, tym lepiej. Michał nie dużo ustępuje, Krzysiek też nieźle daje sobie radę. Brawa dla wszystkich. Dzięki za dziś.
Dziękuję również ! Do zobaczenia na następnym treningu 😊
10.00
Krótszy dziś trening, ale za to nasze dwie przyszłe gwiazdy pokazały co potrafią, odcinek przejechany z pełną mocną, jestem pod wrażeniem. Brawo dla Was i wielkie dzięki za dziś.
10.00
Z Anią 60km, nie było lekko:) z zasłużoną przerwą na lody:). Dzięki za trening. A może nasi juniorzy zaczną też jakieś komentarze dodawać?
Trening moim zdaniem udany . Było ciężko , choć jak to Pan Wojtek uważa muszę się nauczyć udawać zmęczenie 😂 Do zobaczenia w piątek . Pozdrawiam.
Podzieleni na dwie grupy dzisiaj, ja z chłopakami, Wojtek z Anią. My także dużo km zrobiliśmy, bo aż 53. Pod koniec treningu Michał pokazał ile może, jestem pod wrażeniem. Całą trasę także nieźle chłopaki kręcili, tak, że trening bardzo udany. W piątek jedziemy na lody. Dzięki za trening.
10.00
Trenowali Michał, Krzyś oraz Marcin. Same chłopaki więc trasa trudna była, dużo podjazdów, no i kilometrów trochę też zrobiliśmy.
10.00
Dzisiaj dużo km przejechanych, aż 45,7. Na koniec nieudolność moja i chyba mam z głowy treningi w tym tygodniu. Dzięki za dziś, była jeszcze Oliwia i Stachu.
17.00
Dzisiejszy trening w Bukowinie. Mały szok, lepsza jazda po Bukowinie, gdzie były dwa podjazdy o pochyleniu przekraczającym 20%, niż po naszych hopkach. Najważniejsze, że oba podjechane.
10.00
Jeszcze dzielnie z nami kręciła Oliwia.
10.00
Trening trochę popsuła nam dziurawa opona w rowerze Ani. Początek kilka mocnych podjazdów i trzeba było dopompowywać koło, wjazd do lasu szybki przejazd i trzeba było zrezygnować z dalszej jazdy po lesie, bo szkoda by było uszkodzić koło. Postanowiliśmy pojechać usunąć awarię do mnie do domu, zalałem koło mlekiem w którym wyszły dwa przebicia. Po naprawieniu koła jeszcze trochę pokręciliśmy, ale nie było już zbytnio motywacji na mocniejszą jazdę. Dzięki za trening i do następnego. Pozdr.
Wojtek dziękujemy za ogarnięcie tematu. Chyba domowy serwisant nieźle zaspał. Zrobiło mu się wstyd, kupił mleko i drugą oponę podrasował.
10.00
Dziś z dziewczynami luźna przejażdżka, była z nami jeszcze Hania. Dzięki za dziś.
10.00
Ładny, dobry trening dziś wyszedł. Nasi juniorzy zasuwali aż miło, w Ani moc wielka, więc o wynik niedzielnego maratonu możemy być spokojnie. Razem z nami jeszcze jechała Oliwia wraz z tatą, brawa dla dziewczyny, duża ambicja i podziękowania dla Stacha. Dzięki wszystkim za dzisiejszą przejażdżkę.
16.00
Dzisiaj ciężko było chłopakom pedałować, chyba upał zrobił swoje. Ale trochę km żeśmy zrobili, dzięki za trening.
10.00
Dzięki za dzisiejszy trening. Ania przejechała 60km szosą, i 500m przewyższeń. Zaliczyliśmy kilka podjazdów w dobrym tempie, no i oczywiście przystanek na lody, bo ciepło było:).
10,00
Dzięki za dziś. Nawet dość dużo km żeśmy zrobili. Dzisiaj trzy stromizny Ania pokonywała w takim tempie, że ja ledwo dotrzymywałem koła. Jest duża moc w dziewczynie, super.
16.30
Dzięki za dziś, jeszcze Krzyś był z nami, także skład pokaźny. Dzięki Andrzejowi Gruner za opiekę razem z nami. Trochę pecha dziś było, dwa kapcie Mai, niestety był wbity drut w oponę i trzeba było kleić dętkę, ale oczywiście to nie problem. Po rozdzieleniu się fajna jazda z czwórką naszych juniorów, jest duży postęp u Marcina i Krzysia, brawa dla chłopaków, dziewczyny także dobrze sobie radzą. Spotykamy się w czwartek.
16.30
Na treningu był również Krzysiu, któremu idzie rewelacyjnie, poprawi troszkę zmianę biegów i jest materiałem na harpagana:). Nasz rodzynek na tym treningu, czyli Maja, pokazała że jest naprawdę mocna, ale jak to kobieta, tylko wtedy kiedy ona chce.
16.00
Dzisiaj podjazdy Ania pokonywała jak sarenka:), trochę mało czasu te półtorej godzinki, jak tak szybko przelatuje czas przy tak fajnym treningu. Dzięki za dziś i do następnego.
Dziękuję, było bardzo fajnie ! Na szczęście teraz troszkę wakacji , oczywiście potem powrót z pełną parą . Do zobaczenia 🤗
16.30
Michał i Krzysiek jeszcze byli dziś z nami na treningu oraz niezawodna Gosia. Fajny trening, chłopaki pod górę dawali z siebie wszystko i tak dobrze i szybko jeszcze chyba nie wjeżdżali. Brawa i podziękowania dla Was.
16.00
Trochę żeśmy dziś nakręcili, 52 km. Raczej spokojnie, jedna górka mocniejsza. Dziękuję za dzisiaj.
Ja również dziękuję za dziś , trening spokojniejszy , bardzo przyjemny . Może w końcu polubię kiedyś szosę . Pozdrawiam i do zobaczenia następnym razem .
16.30
Chyba jeden z lepszych treningów, trochę się zmęczyli nasi juniorzy. Niestety choroby przeszkadzają w większej frekwencji. Dzięki za dziś.
16.30
Dzisiaj w okrojonym składzie, ale trochę km żeśmy zrobili. Trening na pewno poszedł w nogi chłopakom. Dzięki za dziś.
16.30
Trzech chłopaków dziś dzielnie walczyło i próbowaliśmy uciec przed deszczem, który popsuł trochę trening. Na krótko przyjechali i musieliśmy skrócić trasę, a plany były ambitne. Dzięki za dziś, pogoda będzie na pewno lepsza. Nowy kolega, Michał dziś do nas dołączył i dobrze sobie radził.
16.00
Jak ja się cieszę że mnie nie będzie nie będę słuchać dogadywań chłopaków. Karol to głównie do ciebie :-)
Olek, Karol oraz Wojtek walczyli dzisiaj prawie dwie godziny w lessie. Było wszystko, podjazdy, zjazdy, przeszkody, kałuże. Juniorzy chyba zadowoleni, ale to oni powinni napisać:). Dzięki za dziś i do następnego.
16.30
Pogoda dzisiaj nie zachęcała do jazdy i te czarne chmury na niebie, dlatego trening blisko domu był, trochę po lesie coś po szosie. Podjazdy dobrze wychodziły Ani. Dzięki i do następnego.
16.00
Trening po asfalcie, ale wcale nie było lekko, w dodatku wiatr utrudniał jazdę. Nasi młodzi adepci mimo wszystko dobrze pokonywali kilometry. Pierwszy w tym roku wspólny trening zaliczyła Ewa wraz z tatą, i poszło jej dobrze. Chłopaki trochę zawiedzeni że nie w terenie, ale kilometrów też trochę trzeba najechać w szybszym tempie.Dzięki i do następnego.
16.30
Dzięki za dziś, rozdzieliliśmy się dziś na dwie grupy, ja z dziewczynami troszkę pokręciliśmy, ale nie był to nasz dzień, trochę krótko.
A my mieliśmy mocny interwałowy trening, góra dół, góra dół, i chłopaki świetnie sobie poradzili. Bardzo dziękujemy mamie Marcina za pomoc:). Dziękuję za dziś i do następnego, pozdr.
11.00
Trochę km dziś przejechane, nowe okolice poznane, ładna jazda w grupce. Pięknie, dziękuję za dziś.
16.00
Fajny trening, coraz lepiej nasi juniorzy jeżdżą, już dziś na głównych drogach jeden za drugim się starali i było dobrze. Trochę lasu, techniki i dwie godzinki minęły. Dzięki wszystkim.
Chłopaki nie mają żadnego respektu dla strachu, niczego się nie boją:). Najważniejsze że słuchają porad i w miarę możliwości to stosują. A nasz jedyny dzisiaj rodzynek, też nie najgorzej sobie radził, tylko żeby trochę bardziej mu się chciało hehe :). Forma dzieci cały czas rośnie, za rok o tym czasie będziemy chyba już zbędni.
16,00
Dzięki za dziś, taka przejażdżka po maratonie Ani, a na koniec małe zdarzenie, ale wszystko ok.
16.30
Czterech muszkieterów walczyło dzielnie w lesie, fajna zabawa, a dziś na szczególną pochwałę zasłużył Marcin. Dzięki chłopaki za zaangażowanie w dzisiejszy trening, chyba wszyscy zadowoleni.
Trening w męskim gronie po lesie. Chłopaki nieźle sobie radzili, a zaskoczeniem była dzisiaj świetna forma Marcina, który w drodze powrotnej zaliczył jeszcze długi podjazd. Forma naszych juniorów cały czas rośnie i to bardzo cieszy.
16.00
Trening Ani: Ania postawiła kropkę nad i , potwierdziła w 100% słowa prezesa, że jest bardzo mocna na podjazdach. Dzisiaj dwa razy podjazd z tym samym czasem 1.40 czyli o 4sekundy szybciej od najszybszej kobiety na tym odcinku. Brawo!!! Musimy popracować nad techniką na sztywnych podjazdach, ale to kwestia czasu i to opanuje nasza juniorka. Dzięki i do następnego.
My dzisiaj bez rekordów, ale też żeśmy pokręcili. Myślałem, że w lesie Was spotkam, ale innymi dróżkami chyba jeździliśmy.
Ja dziękuję dzisiaj za supper trening i wreszcie udało mi się wygrać (2 do 0) . Bardzo się cieszę że udało mi się wykręcić dobru czas . Dziękuję i do następnego.
Hehe to w bagnie dwoma butami to podwójnie czyli 3-0, ale jeszcze się odkuję:).
16.00
Bardzo udany trening z odmienioną Anią!!! I to nie żart "prima-aprilisowy" czy jak to tam się pisze:). To co w teorii Anie wie, dzisiaj zastosowaliśmy w praktyce,(bez marudzenia) a wiadomo nie od dziś że trening czyni mistrza i żadna teoria nie sprawdzi się tak jak trening w terenie. Było tak dobrze że zapominałem o tym, aby regularnie pić, tu mój błąd i muszę tego bardziej pilnować. Za dzisiaj bardzo Ani dziękuję i wystawiam ocenę 6 z + :) pozdr.
Miło to czytać :) Mam nadzieję, że teraz Ania będzie już trzymać taką formę :). Dziękuję za poświęcenie jej czasu!
Dziękuję bardzo za dzisiejszy trening !!! Było bardzo przyjemnie . Cieszę się że udało mi się pokonać trudny moim zdaniem podjazd jaki i trudny zjazd . Niemogę się doczekać następnego treningu w lesie !!! Pozdrawiam
Dla dzieci można dużo czasu poświęcić, jak widzę ten błysk w ich oczach. Aniu, gdy się z nimi oswoisz, to nie będą już takie trudne, co prawda były wymagające:)
Wiem ale czeka mnie dużo pracy ;)
11.00
Dzisiaj wszyscy dali z siebie wszystko, trasa czasówki przejechana w dobrym, szybkim tempie.
16.00-J-bie-Gołkowice-Prstna-motokross-J-bie
Jest moc, pod górki byłem pod wrażeniem.
11.00
Sama będę trenować?
Byłoby super jak by Bóg,oszczędził by nam wiatru i kropel deszczu
Dzięki za dziś, jeszcze był Olek i tata Ani, Marcin. Prawdziwa lekcja wiatru, oj wiało.