Muhammad Ali
Sezon :
2004, 2005, 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 2018, 2019, 2020, 2021, 2022, 2023, 2024, 2025, 2026,
15.00
Po długiej przerwie udało się. Dziś w skromnym składzie trochę po lesie, trochę po asfalcie. Powoli kończymy sezon, mam nadzieję, że uda się jeszcze coś pokręcić. Dzięki za dziś.
16.00
Tym razem Krzyś trochę krócej, bo do domu mu się spieszyło. Ponad 20km na szosie.
16.00
50-ty trening juniorów hehe, więcej niż elity:).
16.00
Z Marcinem tą samą trasę co Krzyś we wtorek. W tym dniu Marcin został przypilnowany z jedzeniem i były efekty, trasę pokonał szybciej od Krzysia o 5minut. Jak tak dalej pójdzie będę musiał rower trekingowy zmienić na szosę, bo młodzi kolarze są coraz mocniejsi :)
16.00
Z Marcinem 30km, tempo spokojne z małymi szybkimi akcentami. Na podjazdach początki dobre, później trochę słabiej, brakuje siły. Marcin ma problemy żywieniowe, bez odpowiedniego jedzenia nie ma szans aby wykorzystać jego potencjał jaki posiada. Czasami daje z siebie więcej niż może, nie marudzi, świetny dzieciak tylko musi jeść.
16.00
Z Krzysiem na szosie nieco ponad 30km w godzinę 36minut. Bardzo ładna jazda, coraz lepiej radzi sobie z kolarką. Na podjazdach mocne tempo i jazda na stojąco, super. Na zjazdach coraz szybciej, choć na zakrętach i łukach zwalniamy.
10.00
Dzisiaj dwa, a właściwie trzy treningi z naszymi najmłodszymi. Do południa szosóweczka z Mają i Marcinem M., a po południu Ania, Marcin K. i Krzysiu szaleli po Kyndrze. Dzięki za wspólne kręcenie, było super.
16.00
Pierwszy trening Marcina na juniorskiej szosie zaliczony na 5. Ponad 30km przejechane.
16.00
Dzisiaj było krótko, ale Krzyś wcześniej z mamą zrobił 30 km i miał spokojny, krótki trening, sam sobie jednak momentami dawał popalić. Dzięki.
17.00
Dziękuję za trening 😁 Fajnie było pokręcić na szosie, coś czuję że może się zaprzyjaźnimy. Było trochę górek ale i tak było super. Do zobaczenia na następnym treningu 😃
16.00
Z Krzysiem na szosie, na spokojnie z kilkoma mocniejszymi akcentami.
16.00
Km mało, ale za to jakie.......
16.00
Dzisiaj małe ściganie. Anie bezkonkurencyjna mimo że wystartowała dużo później, gdy doszła chłopców to już odpuściła a i tak im odjechała. Marcin świetnie, na podjazdach dawał z siebie wszystko co miał, Krzyś niewiele gorzej, a w dodatku nie wiedział że miał być dzisiaj trening, ktoś nie przekazał mu wiadomości. Po krótkim ściganiu były zasłużone lody.
09.00
Ciężkie te góry dla naszej juniorki :)
16.00
Z Gosią kolejne nie całe 30km. Dzisiaj na spokojnie, bo po ostatnim treningu Gosię nóżki jeszcze dzisiaj bolały :).
My z Krzysiem ostro na Btwinie. Chłopak ma dużo mocy, pod koniec był już lekko zmęczony, ale zadowolony.
09.00
Kolejna przymiarka na Btwina. Pomału będzie opanowana.
10.00
Dzisiaj Krzysiu pierwszy przetestował nowy juniorski Btwin. Pod górki byłem pod wrażeniem, z górki hamowałem Go, ponieważ miałem trochę stracha. Rowerek ma małą ramę, 45 cm, ale jest ciut za długi, jak na Krzysia. Chłopak bez problemu daje radę, ale trzeba uważać, jeszcze nie ta pewność. Dzięki za fajną jazdę i ten pazur.
Gosia nie całe 30km przejechała, trasa różna. Na ścieżce rowerowej bardzo szybko nauczyła się jeździć bez trzymanki hehe, byłem pod wrażeniem. Strome podjazdy o dziwo też podjeżdżała, brawo. Z Anią również nie całe 30km. Ania na szosie ja na trekingu:). Na początku mocne tempo, dwa podjazdy i upał dał się Ani we znaki więc zwolniliśmy i luźno kręciliśmy. Na ścieżce była reklama lodów i nie mogliśmy ich odpuścić, tym bardziej że to po drodze. Dziękuję za dzisiejszą jazdę i do następnego. Ps. juniorzy na wtorek szykować formę:).
10.00
Pierwszy dziś trening z Michałem na szosówce. Troszkę pokręciliśmy, pierwsze koty za płoty.
Z Marcinem trochę górek dziś było i wyczerpany dojechał do domu. Dzięki za dzisiejsze treningi.
09.00
Trochę km dziś pykło. Małe dwa incydenty na Al.Jana Pawła i Piłsudskiego. W pierwszym przypadku trzeba pochwalić Michała za bardzo dobrą spostrzegawczość, a drugi to niegroźny upadek Krzysia, ale ze śmiechem na ustach. Próba przymiarki na szosówce dla Michała i w następnym tygodniu spróbujemy zrobić trochę km. Spostrzeżenie na razie wszystkich jest jedne, o jak szybko. Dzięki za dziś.
11.00
Trening z Gosią dwie godziny, trudna trasa, dużo podjazdów i wszystkie zaliczone. A na koniec zaliczyliśmy lody.
Krzysiu dzisiaj długi trening, Michał dużo krótszy, tak się to ułożyło. Po lesie trochę jazdy, niektórzy w błocie mieli uciechę, stromizna przez Michała pokonana, Krzysiowi troszeczkę brakło. Kolejny dobry trening.
11.00
Kolejny "szosówkowy" trening za nami. Dwie górki mocno przejechane, maszyna idzie, jak burza. Dzięki za kolejny fajny trening.
11.00
Dzisiaj juniorzy pod każdą górkę się ścigali. Michał dzisiaj w dobrej formie ale i tak musiał nieźle się wysilić, bo Marcin deptał mu po piętach a Krzyś nie wiele gorzej. Po takim podejściu do treningu, chłopaki zasłużyli na lody. Pod koniec widać już było zmęczenie, czyli trening zaliczony na 6-tkę.
10.00
Kolejny junior skosztował jazdy na "szosie". I kolejny zadowolony. Co prawda dużo jeszcze musimy poćwiczyć, ale widać większą chęć do kręcenia. "Szosa" to poezja.
09.00
Będę z Asią
Kolejny bardzo fajny trening z dziewczynami na szosach. Kręciła z nami jeszcze Amelka, kuzynka Ani. Nasze juniorki spokojnie mogą za chwilę jeździć z nami na treningi trochę łagodniejsze. Jest wielki potencjał w dziewczynach, sama przyjemność z nimi jeździć, jazda na kole już wygląda coraz lepiej, jeszcze trochę obawy przezwyciężyć i będzie super. Dodam tylko, że mieliśmy dziś średnią 26 km/h, przy spokojnym powrocie ze Strumienia. Wielkie dzięki za super trening.
11.00
Dzisiaj trening z Marcinem. Kilometrów za dużo nie zrobiliśmy, ale za to dużo podjazdów na których Marcin świetnie sobie radził.
10.00
Pierwszy trening na Jas-Kółkowej juniorskiej szosówce. Rowerek idealnie stworzony pod Asię. Najważniejsza rzecz, dziewczynie się podobało, jest bardzo zadowolona z jazdy i roweru, a tempo jakie dziś miała Asia, szczególnie pod górę, było miód-malina. Dzięki za wspaniałą jazdę.
Panie Andrzeju to fakt, ta szosówka jest super jak dla mnie. Dziękuję za dzisiejszy trening. Było super, mi się bardzo podobało. Asia G.
11.00
Dzisiaj z Marcinem M. spokojna, krótsza przejażdżka po ostatnim długim i mocnym treningu. Z Anią i Amelką poszaleliśmy dziś na szosie. Super jazda, zadowoloną Anię widzieć na szosie to jest to. Ten rower był jej tak posłuszny, że aż miło było być świadkiem treningu. Amelka nie odstawała ani o krok, jazda z dziewczynami była samą przyjemnością. Dzięki wszystkim za dzisiejsze kręcenie.
11.00
Drugi trening z Gosią niestety znowu skrócony, tym razem przez deszcz. Pokręciliśmy blisko domu półtorej godzinki, bo ruszyliśmy przed 10-tą. Gosia ma zacięcie do rywalizacji i ścigania, oby tak dalej a będziemy mieli kolejną świetnie zapowiadającą się juniorkę.
15.00
Z chłopakami dziś trening nad treningi. Moc km, wiatr dał się mocno we znaki, trochę błota, trochę chodzonego wokół jeziorka powstałego na drodze, małe ściganie, mają taką moc, że nie mogłem ich dogonić. W sumie zrobiłem 80 km, każdy z juniorów ponad 40. Dodam tylko, że brakło mi dwóch bidonów, tak się wyjechałem. Brawa i dzięki za dzisiejszy trening.
Dziś razem z Panem Wojtkiem zrobiliśmy lżejszy trening, tak jak było to zaplanowane tydzień temu. Mniej km niż zazwyczaj, ale czasami trzeba też się zregenerować 😂💁🏻♀️. Po drodze zatrzymaliśmy się na lody 😁 Były na prawdę dobre 🤤 Bardzo dziękuję za dziś i do zobaczenia następnym razem.
11.00
Pierwszy trening kontaktowy z Gosią, godzinna przejażdżka za nami, następnym razem będzie więcej:)
16.00
Dzisiaj z Gosią i Mają trochę km pokręciliśmy, Gosia coraz pewniejsza i silniejsza, szczególnie pod górkę. Dzięki za fajną jazdę.
Z Anią niecałe 50km. Pierwsza połowa, na większości podjazdach Ania robiła siłę, i bardzo dobrze jej to wychodziło, druga połowa jazda w tempie i też świetnie. Końcówka rozjazd i było już widać zmęczenie, to znaczy że trening był przepracowany sumiennie haha:). Dzięki i do następnego. Pozdr.
16.00
Dzisiaj krótki, ale treściwy trening. Podjazdy Ania jechała tak, żem się musiał pilnować, żeby nie zostać, a zjazdy ma już we krwi. Dzięki za fajny trening, oczywiście MTB.
10.00
Krzyś i Marcin zaliczyli wycieczkę na lody, później trochę podjazdów. Krzyś świetna forma, Marcin nie wiele gorzej.
My z Marcinem M. także zaliczyliśmy lody, ale droga była dość długa i dała w kość. Dzielnie dał chłopak radę.
10.00
Dzisiaj pierwszy raz z nami była Gosia i mamy kolejny talent w juniorskiej drużynie. Na początku troszkę nieśmiało, ale z km na km coraz lepiej i odważniej. Pod górki bardzo ładna jazda, a na koniec treningu i zjazd poszedł dobrze. Dzięki za dziś.
10.00
Dzisiaj z Michałem spokojniejszy trening.Dzięki za przekręcone km.
16.00
Dzisiaj z Anią nakręciliśmy trochę km na szosówce, jeden podjazd pojechała Ania bardzo mocno, jest moc w dziewczynie. Towarzyszyła nam także Asia, dzięki za dziś. I jeszcze przyjemna wiadomość, kolejna dziewczyna dołącza do naszej drużyny juniorskiej, Gosia. Serdecznie witamy.
Krzyś i Marcin uczyli się dzisiaj jazdy po zmianach, na krótkich sztywnych podjazdach obaj mocni. Pogoda nie najlepsza na lody dzisiaj, więc na razie odłożone. Witamy Gosię wśród kadry.
Dziękujemy za przyjęcie Gosi. Oby zapał jej nie minął. Mam nadzieję, że Ania kiedyś przekona się do szosy. Na zjazdach jest już lepsza niż mama, która ciągle trzęsie portkami🤣
Dziękuję za dziś, było naprawdę okej. Choć lubię sobie pomarudzić 😂. Trochę kilometrów przejechanych. Ale następnym razę jednak z większą chęcią wybiorę się na MTB. Do zobaczenia na następnym treningu. Oczywiście cieszę się, że moja siostra dołączyła do kadry. Mam nadzieję, że kiedyś mi dorówna haha. Życzę jej sukcesów!
10.00
Dzisiaj pierwsze Jas-Kółkowe lody w Strumieniu zaliczone. Asia mocna dziewczyna, jeszcze trochę i maratony będzie zaliczać. Brawo i dzięki za dzisiejszą przejażdżkę.
16.00
Dzisiaj fajny trening, dużo po lesie. Chłopaki coraz lepsi, ale wywrotki dziś zaliczone, Marcina nawet dość mocna. Chłopak twardy, na pewno trochę boli, ale do następnego treningu będzie na pewno dobrze. Dzięki za jazdę.
16.00
Trening z Anią, dwie godziny,różna nawierzchnia, dużo podjazdów w mocnym tempie. Dzięki i do następnego.
16.00
Trochę km żeśmy wczoraj nabili, żelazny trakt w stronę Zebrzydowice częściowo przejechany, masa ludzi, jeszcze nie do końca wykończony, parę niebezpiecznych miejsc na trasie, ale ogólnie w porządku, mógłby być szerszy, ale nie wiem, czy to możliwe. Dzięki za jazdę, coraz silniejsi chłopaki, tylko się cieszyć.
16.00
Dobry, konkretny trening, pod górki dawali chłopaki z siebie wszystko i bardzo dobrze to wyglądało. Pod koniec treningu, Marcin już opadł z sił, to znaczy, że wycisnął ostatnie soki. Brawo! Pomagała mi dziś Gosia, dzięki.
16.00
Dzisiaj razem z Panem Wojtkiem pojeździliśmy sobie po lesie. Wspaniały trening po dłuższej przerwie. Było kilka przeszkód po drodze ale sobie poradziliśmy😊. Dziękuję za dziś i do zobaczenia we wtorek.
Dzisiaj z Anią po lesie, która łamała swoje obawy przed trudnymi zjazdami. Było bardzo dobrze, wróciła też idealna kadencja Ani.
16.00
Trening z Michałem w lesie, podjazdy, szybkie zjazdy, fajna zabawa. Codziennie mocniejszy junior, jutro z Anią i być może mnie objedzie haha.
Ja dziś łączony trening, pierwsze Maja, potem Marcin i powrót z Mają. Z Marcinem nie za długo, ale dość szybko, też jest moc w chłopaku, na pewno będzie pożytek z Niego. Powolutku zaczynamy się rozkręcać.
Ależ to było męczące, a zwłaszcza powrót. Niecałe 25km pokonane. Koniec treningów tym tygodniu :)
14.00
Trening z Marcinem pierwszy w tym sezonie, zaliczony na 5. Prawie dwie godziny spokojnej jazdy, ale na podjazdach Marcin pokazywał "pazur" oby tak dalej, brawo!
16.00
Pierwszy trening w tym sezonie i muszę przyznać, że Krzysiu nie marnował czasu z rodzicami. Bardzo udany trening i dobry prognostyk.