John Wooden
Komentarze

A jaka jest trasą bo nieznam

Objechaliśmy na dzisiejszym treningu trasę i na dużym odcinku trochę dziurawa jest.

Nikt nie mówił, że będzie łatwo ;-)

Wybór trasy należy do orga, ale uwagi, propozycje można rozpatrzeć, a po swojemu zrobić. Znalazłem objazd skrętu w lewo w Pruchnej, jak go objadę dam znać.

a będzie objazd nowej trasy czasowki

Dzisiaj był objazd. Ale w niedzielę też tam pojedziemy, zbiórka o 11,00 pod McD. Trasa będzie oznaczona strzałkami.

Ja tylko przypominam, że nasze zawody są formą treningu i nie są to wyścigi zorganizowane w pełnym tego słowa znaczeniu. Każdy jedzie na własną odpowiedzialność. To tak dla przypomnienia.

Druga połowa trasy masakra. :-) Fajnie technicznie ale jak na tych ciasnych zjazdach coś wyskoczy ...hmmm

Przeważnie z autem trzeba się minąć. Są dwa zakręty o ograniczonej widoczności, na których trzeba przyhamować, przy tej drodze są cztery domy, ruch prawie zerowy, ja pojadę pierwszy i po ukończeniu wrócę się na STOP, każdy z Was będzie miał w miarę możliwości zapewniony mały komfort na tym skrzyżowaniu. Startujemy w maratonach za które płacimy, jeździmy nieraz po wąskich drogach w grupie, dopiero niebezpiecznie, o czym nie jeden z nas się przekonał, więc taki trening, jak nasze zawody jest jak najbardziej wskazany. A co do niebezpieczeństw, to jeszcze są psy i koty niekiedy, też trzeba uważać. Na tym 1,5 km zjeździe można stracić perę sekund przy ostrożnej jeździe, więc każdy musi się zastanowić nad ryzykiem, a tą czasówkę wygrywa się na odcinku do Pruchnej.

Ja tylko chciałbym przypomnieć ,że berety w kończycach mają msze o godz. 10.00 a następna o 11.30 .Także myślę że w godz.10.00 już byłoby czas na start 1 zawodnika żeby zdążyć przed 11.30 gdzie jest następna msza.

Myślę że trasa jest GIT, tylko trochę ostrożności i uwagi jak na maratonach,po prostu trzeba być twardym ... .

Super trasa!!! podoba mi się! !! fajny asfalcik.

Start pierwszego zawodnika 11.15, tak żeby wszyscy zdążyli przejechać podczas Mszy Św. o 11.30, w niedzielę testowaliśmy przejazd podczas tej właśnie uroczystości, nie ma większych przeszkód, ale też trzeba mieć oczy szeroko otwarte. Co do trasy, jeszcze nie urodził się taki, co by wszystkim dogodził, a każdy mógł zorganizować Rozpoczęcie, jakoś nie widziałem chętnych poza Pawłem. Pierwszy projekt trasy miał skręt w lewo na główną drogę, dość dużo dziur i nierównej nawierzchni, więc szukaliśmy rozwiązań żeby te rzeczy zminimalizować i wspólnie znaleźliśmy taką trasę.

Co z rozpoczęciem sezonu bo na jutro pogoda nie bardzo ??

Poczekajmy do wieczora.

Odwołujemy jutrzejsze rozpoczęcie i przekładamy na inny termin. Proponuję 1 lub 3 maja. Jutro nie ma sensu w taką pogodę się ścigać - będzie ślisko, po wyścigu nie będziemy mieli nawet gdzie usiąść, a obsłudze wyścigu też nie po drodze stać w deszczu i zimnie.

23 i 24 kwiecień jest Orzesze a 1 maja Żmigród. 3 maja wiadomo wolne ale też trzeba spędzić czas z rodziną. Nie lepiej w tą niedzielę.